Jeśli mieliście już do czynienia z Mirellą z Włóczek Warmii , to właściwie nie muszę dodawać nic więcej...paleta kolorów i sposób farbowania jest rozpoznawalny na kilometr ;-) Zauroczona tą włóczką (myślę, że nie tylko ja), zapragnęłam zrobić z niej sweterek, odłożyłam wszystkie projekty, chwyciłam za druty (nr 2,5 ) i zawzięcie działam przez minione dwa tygodnie, nie przeszkadzał mi brak czasu, sterta papierów ( himalaje się uzbierały na biurku), straszny upał, ani inne przeciwności losu... w końcu przerobiłam,całe 8 motków i jestem bardzo zadowolona :-) ze swetra i siebie też -)
poniedziałek, 4 lipca 2016
piątek, 17 czerwca 2016
Jeśli supersoft holsta...
...to wiadomo - będzie Truffla ;-) Nie będę czarować, kiedy ktoś zamawia u mnie chustę w/g mojego wzoru to czuję wielką radość i satysfakcję, miło robić rzeczy, które podobają się ludziom :-) Mam nadzieję, że jeszcze wiele takich pomysłów przede mną, choć nie ukrywam, czasu wciąż brak na ich spisywanie, wydaje mi się, że wszystko upływa szybciej, ciągle mam coś do zrobienia "na wczoraj", choć dwoję się i troję, wstaję skoro świt to i tak ciągle coś jest w plecy...cóż, chyba i wiek też swoje robi, bo zaczynam zrzędzić...;-)
Miłego weekendu !!!
Miłego weekendu !!!
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Subtelny Paris
Dziś, na specjalne zamówienie Paris Night w wersji "light" ;-)
Delikatna, subtelna odsłona chusty, którą może pamiętacie z ubiegłego lata, bardzo lubię ten wzór, we wszystkie prace staram się włożyć całe serce, ale to dziergadło wyszło mi jakoś szczególnie bliskie... :-) Tym razem użyłam Lace dropsa w kolorze ecru - cudna mieszanka alpaki i jedwabiu, oraz resztek Silkblum etra fino - granatowe paseczki. Wykorzystałam całe dwa motki lace, ale dziergałam podwójną nitką na cieniznach - KP nr 2,5, pewnie na 4 i pojedynczo wyszłyby z tego ze dwie spore chusty, ale jakoś nie mogę się z tymi dwójeczkami rozstać i do wszystkiego mi jakoś tak pasują...
Udanego tygodnia !!!
Delikatna, subtelna odsłona chusty, którą może pamiętacie z ubiegłego lata, bardzo lubię ten wzór, we wszystkie prace staram się włożyć całe serce, ale to dziergadło wyszło mi jakoś szczególnie bliskie... :-) Tym razem użyłam Lace dropsa w kolorze ecru - cudna mieszanka alpaki i jedwabiu, oraz resztek Silkblum etra fino - granatowe paseczki. Wykorzystałam całe dwa motki lace, ale dziergałam podwójną nitką na cieniznach - KP nr 2,5, pewnie na 4 i pojedynczo wyszłyby z tego ze dwie spore chusty, ale jakoś nie mogę się z tymi dwójeczkami rozstać i do wszystkiego mi jakoś tak pasują...
Udanego tygodnia !!!
czwartek, 19 maja 2016
sobota, 14 maja 2016
Mirella...
...czyli cudownie miękka, delikatna, kolorowa włóczka z Włóczek Warmii - na pewno kojarzycie :-) dzierganie z niej to czysta przyjemność, zestawienia kolorów niesamowite i zaskakujące, ale za to możliwości kombinowania nieograniczone ( trochę farbuje więc uważajcie w połączeniach), dziergam z niej kolejne chusty i czekam na kolejne motki, zdecydowanie uzależniłam się od tej wełenki, więc wkrótce czekajcie na kolejne wpisy z jej udziałem ;-)
Chusta powstała w sumie z 5 motków, druty Addi nr 3,00, wzór - kombinacje własne, border: wykorzystałam pomysł z TEJ :-)
Chusta powstała w sumie z 5 motków, druty Addi nr 3,00, wzór - kombinacje własne, border: wykorzystałam pomysł z TEJ :-)
piątek, 13 maja 2016
Weekendowy
Zwykle jest tak, że mam kilka robótek, które dziergam jednocześnie, różny jest stopień ich skomplikowania, lubię takie "trudne", bo satysfakcja zwykle większa po skończeniu, ale czasem marzę żeby po prostu siąść i dziergać, bez liczenia, dopasowywania, przeliczania i kombinowania i wtedy powstaje np. taki sweter :-) a weekendowy, bo dziergałam go głównie w weekendy :-)
Wzór: z głowy
Włóczka: Baby Alpaka 10 motków, cudo nie włóczka :-)
Druty: Addi nr 3,00
Wzór: z głowy
Włóczka: Baby Alpaka 10 motków, cudo nie włóczka :-)
Druty: Addi nr 3,00
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
RedD
Jedną z zalet dziergania i pokazywania "światu" swoich udziergów jest to, że mamy możliwość nawiązania kontaktu z fajnymi ludźmi, którzy podzielają i rozumieją naszą pasję (prawda Gosiu:-)))))) ? ), a już niesamowite jest dla mnie to, że siedząc sobie w ogródku piszę ze znajomymi z Florydy, Los Angeles, czy Nowego Jorku, oczywiście moje dzieci już nie widzą w tym absolutnie nic niesamowitego bo cóż to takiego dziwnego??? smartfon zwykły wystarczy ;-) no cóż, nie pozostaje nic innego jak próbować nadążać...
Dzięki nadążaniu właśnie poznałam kolejnych uzdolnionych i zakręconych na punkcie włóczek, kolorów itp, ludzi i dzięki współpracy z Frabjous Fibers powstała taka chusta - propozycja dla tych, co lubią się omotać tak konkretniej. Wzór będzie wkrótce :-)
Dzięki nadążaniu właśnie poznałam kolejnych uzdolnionych i zakręconych na punkcie włóczek, kolorów itp, ludzi i dzięki współpracy z Frabjous Fibers powstała taka chusta - propozycja dla tych, co lubią się omotać tak konkretniej. Wzór będzie wkrótce :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)