piątek, 13 maja 2016

Weekendowy

Zwykle jest tak, że mam kilka robótek, które dziergam jednocześnie, różny jest stopień ich skomplikowania, lubię takie "trudne", bo satysfakcja zwykle większa po skończeniu, ale czasem marzę żeby po prostu siąść i dziergać, bez liczenia, dopasowywania, przeliczania i kombinowania i wtedy powstaje np. taki sweter :-) a weekendowy, bo dziergałam go głównie w weekendy :-)
Wzór: z głowy
Włóczka: Baby Alpaka 10 motków, cudo nie włóczka :-)
Druty: Addi nr 3,00








poniedziałek, 25 kwietnia 2016

RedD

     Jedną z zalet dziergania i pokazywania "światu" swoich udziergów jest to, że mamy możliwość nawiązania kontaktu z fajnymi ludźmi, którzy podzielają i  rozumieją naszą pasję (prawda Gosiu:-)))))) ? ), a już niesamowite jest dla mnie to, że siedząc sobie w ogródku piszę ze znajomymi z Florydy, Los Angeles, czy Nowego Jorku, oczywiście  moje dzieci już nie widzą w tym absolutnie nic niesamowitego bo cóż to takiego dziwnego??? smartfon zwykły wystarczy ;-) no cóż, nie pozostaje nic innego jak próbować nadążać...
       Dzięki nadążaniu właśnie poznałam kolejnych uzdolnionych i zakręconych na punkcie włóczek, kolorów itp, ludzi i dzięki współpracy z Frabjous Fibers powstała taka chusta - propozycja dla tych, co lubią się omotać tak konkretniej. Wzór będzie wkrótce :-)








czwartek, 21 kwietnia 2016

Maluka raz jeszcze...

Tym razem robiłam Malukę inaczej, najpierw udziergałam część gładką, później dorobiłam border, dokładnie tak samo jak w chustach Paris Night czy Eden, czyli nie korzystałam z rzędów skróconych. Efekt wydaje mi się taki sam, a po prostu wolę tak dziergać:-) Wykorzystałam 2 motki włóczki Lace lux Lana Grossa - wspaniale mi pasuje do tego projektu, jest delikatna, niesamowicie lekka i doskonale się blokuje. Druty KP 2,5 naturalnie :-)
Miłego weekendu !!!






poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Pinokio

Pierwszy projekt z włóczek firmy Phydeaux gotowy do noszenia:-) , coś pomiędzy szalem i apaszką, wyszło to długaśne na 230 cm, stąd skojarzenie z Pinokiem, z jego nosem właściwie ;-) taki sobie cudak ogólnie ;-) zresztą sami oceńcie...







poniedziałek, 21 marca 2016

Ślubna 2

Kilka miesięcy temu pokazywałam już taką chustę ślubną, ale kolejna panna młoda zapragnęła taką samą, więc dokumentuję urobek :-)






piątek, 18 marca 2016

Zajawka...

Ta chusta była prawdziwym wyzwaniem właściwie tylko z jednego powodu: była czarna ;-) ...a zimowe wieczory jakoś nie sprzyjały dłubaniu z czarnej cienizny, trwało to długoooooo...Gosiu mam nadzieję, że mi wybaczysz to ślimacze tempo :-) No ale udało się i jest :-) Na razie zajawka co prawda, ale całość już wkrótce....



...ale to nie koniec zajawek :-)
Dostałam taką przesyłkę, zza oceanu, z propozycją współpracy...




Zarys projektów już jest, ale na razie nie zapeszam...:-)

Teraz dla miłośniczek dziewiarstwa na żywo:-) Magda , którą ośmielam się nazwać moją osobistą przyjaciółką, kilka miesięcy temu otworzyła w Toruniu raj dla dziewiarek, w Red Button znajdziecie absolutnie wszystko, czego dziewiarska dusza zapragnie, ja wybieram się tam w sobotę 16 kwietnia wraz z kilkoma innymi cudownymi  dziewiarkami - sąsiadkami, Magda mam nadzieję, że jakoś przeżyjesz nasz nalot ;-)

No i na koniec wisienka na torcie :-) BFL Fingering oczywiście z Zagrody !!!! jeśli nie udało się Wam zgarnąć choć motka, to macie czego żałować...;-)



Także tak...zapowiada się pracowita wiosna...czyli tak jak lubię:-) Miłego weekendu !!!