czwartek, 17 września 2015

Summer's end...

...niestety nieuchronnie lato się kończy, utrwaliłam więc sobie ostatnie ciepłe chwile...









niedziela, 13 września 2015

Beza i Jedwabnik

  Dzieję ostatnio całkiem sporo, oby ten trend jakimś cudem utrzymać....efektów może i nie widać bo dominuje cienizna, ale za to jaka :-) Jedwab od Zitrona już miałam okazję gościć na swoich drutkach, tym razem w ilości 2,5 motka a więc tytułowy Jedwabnik wyszedł na prawdę imponujący , po blokowaniu to 65 cm/200cm, przyznacie więc, że trochę się schodzi...;-)
Beza tak na prawdę nie ma z bezą nic wspólnego, z bzem łączy ją tylko nazwa bo wzór pt. Bzy Lotty, ale jakoś tak mi się napisało, więc niech już będzie Beza ;-) Zrobiona z dwóch motków mojego ulubionego Malabrigo, dziergało się więc bardzo przyjemnie, druty KP 2,5 metalowe, w trakcie robótki zmienione na świeżo nabyte Karbonzy. To tyle danych technicznych, czas na fotki :-)














piątek, 28 sierpnia 2015

Eden raz jeszcze

Dzięki pomocy Alicji powstała polska wersja wzoru Eden - Alu dziękuję pięknie za poświęcony czas, mam szczęście do utalentowanych Testerek, nieprawdaż ?

Zdjęcie publikuję za wiedzą i zgodą autorki :-)



wtorek, 18 sierpnia 2015

Paris Night i inne takie...

Kolejna chusta pod tytułem Paris Night gotowa - Gosiu mam nadzieję, że będziesz zadowolona :-) Tym razem podczas "focenia" skorzystałam z pomocy uroczej Sąsiadki - Martynko dzięki bardzo, pracuję nad kolejnym materiałem :-)













sobota, 8 sierpnia 2015

Spotkałyśmy się...

Jolu, Jadziu, Martusiu i Asiu ogromnie Wam dziękuję za cudowny dzień :-)
















Zdarzają się też zachody słońca z taką dekoracją:





poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Lekko szary, lekko morski...

...taką nazwę nadała Marta opisując jeden z kolorów Merino Dream:-) Zawsze otwierając paczkę z włóczkami od niej z zapartym tchem wypatruję zawartości...i nigdy się nie zawiodłam:-) Tym razem przybyło właśnie owe merino, cudowna, mięsista włóczka, wspaniałe kolory, druty długo nie musiały czekać puste...Dziergałam na trójkach,w robocie dzianina była dość zbita, po moczeniu cudownie się rozluźniła, nabrała lekkości , co prawda w prognozach jeszcze mamy 35 st.C i więcej ale na wieczorne spacery taki sweter już wkrótce będzie jak znalazł:-)
Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia:))