Z moich obserwacji wynika, że Dzierwiarki są albo gorącymi wielbicielkami marki Malabrigo, albo jej zdecydowanymi przeciwniczkami, pomiędzy jest chyba niewiele...
Ja zdecydowanie lubię, a lace to jedna z moich ulubionych nitek. Ja wiem, że trzeba delikatnie, że chce się filcować od samego patrzenia, że ten sam numer koloru w różnych farbowaniach to czasem zupełnie inna bajka, ale cóż, lubię i już :-)
Ostatnie trzy tygodnie minęły mi pod znakiem szala z lace malabrigo właśnie, kolor Azul profundo, poszły prawie 4 motki na drutach 2,5, miałam więc przyjemność obcować z ulubioną nitką przez jakieś 1,5 kilometra ;-)
wtorek, 13 stycznia 2015
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Czapka na styczeń.
Trzecia z cyklu "12 czapek ", tym razem zdecydowałam się pompon, choć nie lubię ich robić, jakoś poszło:-) Wykorzystałam po motku włóczek Gobi Zitrona i Karismy Dropsa, obie wspaniale nadają się na czapki, są miękkie i delikatne w dotyku, dziergałam na drutach nr 3,5. Wzór bardzo prosty Classic Cuffed Hat , darowałam sobie wywinięcie, czapka i tak jest ciepła i gruba
sobota, 3 stycznia 2015
Spotkanie dziewiarek w Puławach :-)
Spotkanie robótkowe odbędzie się 10 stycznia (sobota) w szkole podstawowej nr 11, ul. Legionu Puławskiego 8 (osiedle Niwa), sala nr 120, godz. 11.00
ZAPRASZAMY ! :-)
ZAPRASZAMY ! :-)
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Radosnych i Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia :-)
Kochani:)
Czy też tak macie, że święta, że koniec roku, że jakaś refleksja się w głowie kluje...Ja tak mam. Mimo zabiegania i ciągłego braku czasu przychodzi... I na szczęście pozytywnie raczej, że jest dobrze, na pewno nie idealnie i nie cudownie ale po prostu dobrze, bo wszyscy bliscy w domu i zdrowi, bo jest spokój o byt, jakoś tak dobrze przyszłość widzę i niech tak będzie zawsze...A kłopoty? a któż ich nie ma...ponoć to dzięki nim doceniamy to, co dobre:-)
Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o dzierganiu nieprawdaż ? ;-)
Otóż wspominam Babcię bo to ona głównie przekazała mi tę umiejętność, chociaż i Tato miał w tym swój udział :-))) Tak właśnie :-)) Babcia robiła cudne swetry z własnoręcznie uprzędzionej wełny, żarły okropnie, ale wszystkie były takie niepowtarzalne...Babcia dziergała ciągle, każdą wolną chwilę spędzała z drutami albo przy kołowrotku, a ja coraz częściej z nią...Mówiła wtedy: nie dziergaj tyle, bo oczy popsujesz a poza tym to nałóg. Jak papierosy i alkohol. Pamiętam jak kiedyś zobaczyłam ją w środku nocy z drutami ....w łazience..." Oj bo musiałam skończyć a Dziadek gderał, że światło świecę..."
No to Babciu dobry gen mi podarowałaś :-))
Radosnych i Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia Wam życzę :-)
sobota, 6 grudnia 2014
Czapkuję dalej...;-)
Popełniłam kolejne dwie, fason wciąż ten sam, nie lubię takich spłaszczonych, ten model mi jakoś tak mi "pasi";-)
Tym razem wykorzystałam merino ulubione z zagrody , oraz połączenie wełny i poliamidu czyli Fantomas Langa , obie włóczki polecam zarówno na czapki , jak też na sweterki, szaliki, kominy....
Tym razem wykorzystałam merino ulubione z zagrody , oraz połączenie wełny i poliamidu czyli Fantomas Langa , obie włóczki polecam zarówno na czapki , jak też na sweterki, szaliki, kominy....
środa, 3 grudnia 2014
...against all odds (Max)
...pod taką nazwą znajdziecie na Rav taki sweterek , moja wersja to mieszanka włóczek Holst garn - coast i samarkand, już pisałam o kolorach Holsta, włóczka jest świetna, po moczeniu mięknie i delikatnieje, kolejne sweterki w drodze...
Dziergałam na drutach 2,25, poszło w sumie ok. 3,5 moteczka.
Dziergałam na drutach 2,25, poszło w sumie ok. 3,5 moteczka.
niedziela, 23 listopada 2014
12 czapek i 1 kaptur ;-)
Czapka na razie jedna tzn pierwsza z cyklu - pojęłam się robić jedną co miesiąc przez kolejny rok, ciekawe czy choć jedna dla mnie pozostanie...tę przechwycił syn, kolejną zaczęłam, ale najpierw zajawka rzeczonego kaptura:
Czapkę zrobiłam z motka Madelinetosh DK w kolorze Earl Grey - cudna włóczka na ten wzór (Alaska love dropsa), ciapate włóczki , choć w motku wyglądają cudownie, mogą sporo stracić w źle dobranym wzorze (wiem bo kilka razy prułam), chyba skuszę się jeszcze na kominek tym wzorem i kolorem .. pozdrawiam niedzielnie:)
Czapkę zrobiłam z motka Madelinetosh DK w kolorze Earl Grey - cudna włóczka na ten wzór (Alaska love dropsa), ciapate włóczki , choć w motku wyglądają cudownie, mogą sporo stracić w źle dobranym wzorze (wiem bo kilka razy prułam), chyba skuszę się jeszcze na kominek tym wzorem i kolorem .. pozdrawiam niedzielnie:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
