wtorek, 13 grudnia 2011

Kominek nr. 1

Robótka z gatunku ekspresowych - 6 motków włóczki Nepal Dropsa, druty nr. 4,5, dwa dni dziergania (nie trzeba się zbytnio skupiać, bo wzór prościutki). W sobotę zaczęłam, dziś zmoczyłam, wyschło i gotowe. Robótka była dość sztywna, po zmoczeniu zmiękła i zaczęła się lepiej układać. Efekt mnie zadowala, kolejny kominek się dzierga...






6 komentarzy:

  1. Bardzo ładny. A do tego w takim tempie zrobiony. Czy u Ciebie czas płynie wolniej? Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny komin,zazdroszczę ci tempa... :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu ślicznościowo Ci wyszedł ten komin :* Taki elegancki - gratuluję!

    OdpowiedzUsuń