niedziela, 10 czerwca 2018

... wzory, wzorki i ... Mirella:-)

Od pewnego czasu obserwuję u siebie postępujące uzależnienie od włóczki, którą stworzyła Asia i Włóczki Warmii. Na pewno znacie i włóczkę i Asię, ale sposób, w jaki bawi się Ona kolorami wciąż mnie zachwyca i inspiruje. Prezentuje się doskonale zarówno solo jak też w połączeniu z innymi włóczkami, ja postanowiłam zmiksować ją z Nordem Dropsa. Myślę sobie, że właściwie w gamie kolorów, które do tej pory miałam szczęście przerabiać albo chociaż mieć w swojej kolekcji, nie ma takiego, obok którego przeszłabym obojętnie, zarówno te wielobarwne jak bardziej stonowane budzą mój zachwyt i pożądanie ;-) Asiu życzę Ci z całego serca nieustającej weny ( co dla mnie oznacza rychłe pójście z torbami), bo dzięki Twoim włóczkom znów wróciłam do pisania wzorów, powoli i nieudolnie na razie, ale kiedy dziergam z tej przędzy to aż chce się przekazać tę radość dalej !!! 
Uściski i do zobaczenia w Toruniu :-)
P.S. Wzorek wymaga jeszcze chwili uwagi, ale już wkrótce będzie do Waszej dyspozycji, czy warto mieć takie coś w swoich udziergach - oceńcie sami :-)











wtorek, 5 czerwca 2018

... plany, plany...

... mam ewidentny problem z ich realizacją...
Ten rok zaplanowałam pod znakiem notorycznego dziergania, gromadzenia pięknych włóczek, pisania wzorów, prowadzenia warsztatów, spotkań z Dziewiarkami itp, itd... póki co wychodzi trochę inaczej, no może nie tak całkiem ale chciałabym bardzo więcej planów realizować a tak.. frustracja i tyle.
Spotkanie udało się się co prawda, ale jedno (Małgosiu dziękuję - to Twoja zasługa !!!).
Wzór też jeden napisałam i to tylko po angielsku.

Chusta Alex

Włoczek kupiłam całkiem sporo ;-) -  choć jeden punkt realizuję bardzo dobrze ;-))))))
Warsztaty też będą :-)

Chusta z dorabianą bordiurą

Hm... może wcale nie jest tak źle? :-)

Do zobaczenia w Toruniu !!!!






czwartek, 8 marca 2018

Lubię wyzwania 😄

Po trudniejszym projekcie pora na chwilę relaksu😉 dosłownie chwilę bo kolejne wyzwania czekają 💞 Wydzierganie tej chusty zajęło mi w zasadzie dwa dni i to w czasie grypy żołądkowej 😟 na szczęście krótkotrwałej i na tyle znośnej że dało się siedzieć i dziergać. Chustę zrobiłam z sześciu motków Puny dropsa na trójeczkach, ażurek znaleziony w necie😊 miłego Wam dnia💞



piątek, 2 marca 2018

Towarzyszka :-)

Jest!! Wreszcie!! Ta chusta towarzyszyła mi bardzo długo, nawet już się poddałam i stwierdziłam że jej nie skończę... mimo wszystko dałam radę i bardzo mnie to cieszy 😊 wzór to Autumn lace by Svetlana Gordon jest napisany bardzo dobrze i jasno ale trzeba dokładnie śledzić każdy rząd, inaczej prucie gwarantowane A na pierwszy rzut oka to same prawe przecież 😉 .


wtorek, 16 stycznia 2018

Coś szczególnego...

... ale pracochłonnego szykuję dla Was 😊 dlatego proszę o chwilę cierpliwości, nowy początek, nowa firma, nowy projekt 😉