wtorek, 4 marca 2014

Moja Boshi

Wczoraj zostałam poproszona o wydzierganie grubej czapki w stylu myboshi, najpierw się zgodziłam a potem popatrzyłam na zdjęcia... i pomyślałam, że to za grube, za kolorowe , zbyt akrylowe i zupełnie nie w moim stylu, ale jak powiedziałam, że zrobię to zrobię...




...i jeszcze taka na pożegnanie zimy...

3 komentarze:

  1. Czapki jeszcze się przydadzą, bo u mnie bardzo zimno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne. Bardzo mi się podobają :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń