wtorek, 15 października 2013

Szara alpaka

Jak tylko otworzyłam pudło z włóczkami od Mariolci, wiedziałam, że wszystko inne pójdzie w kąt, musiałam taki kardiganik sobie udziergać....Wyszła , moim zdaniem, bardzo uniwersalna dzianinka, ja oczywiście najchętniej noszę do dżinsów, ale równie dobrze prezentuje się w roli żakietu z sukienką czy spódnicą. Jest trochę włochaty, ale ja tak lubię, wrażliwców może trochę podgryzać, proponuję nosić na coś, wtedy na pewno będzie ok i ciepło:)
Dziergałam na drutach KP nr 2,5 a  ściągacze francuzem na 2,0, poszło 7,5 motka alpaki dropsa, kolor nr 9020.
Pozdrawiam cieplutko, druty w dłoń i nie dajcie się jesiennej chandrze:-)))







36 komentarzy:

  1. Piękna misterna praca :) podziwiam i się zachwycam :) przyznaję, że mnie już chandra dopadła i coś puścić nie chce.. ale nie poddaję się, wrzucam kolory i oczka przekładam, może ją odgonię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Dla mnie druty to od zawsze lekarstwo na zły nastrój, czasem pomaga, czasem mniej...najważniejsze to się bronić, jak tylko się da, pozdrawiam i niech dobry humor wróci:)

      Usuń
  2. C U D O ! Wspaniały kardigan. Jest po prostu doskonały.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kardigan jest piękny. Podziwiam Twoją cierpliwość i wytrwałość w dzierganiu na tak cienkich drutach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marto:) Jakoś lubię te "cieniasy", choć czasem dla odreagowania coś na 4 wrzucam:)

      Usuń
  4. Przepiękny! Kiedy patrzę na Twoje dzieła, myślę, że jeszcze dużo się muszę nauczyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Makunko:) A wiesz ile ja jeszcze mam w planach się nauczyć...życia zbraknie...Buziaki:)

      Usuń
  5. Cudny,ja też myślę że jeszcze daleko mi do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu! Znowu piękny, perfekcyjnie wykonany sweterek. Podziwiam Twoje umiejętności.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny sweter. Precyzja wykonania godna najwyższego podziwu. Jestem zachwycona .

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję tak pięknie wydzierganego sweterka .Mistrzostwo!!!!!! magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały, piękny, jedyny nie powtarzalny. Zachwycam się wykonaniem. Podziwiam, jest naj...naj... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, podpatruję Twoje dzieła i zachwycam się nieustannie. Dzisiaj Twój kardiganik powalił mnie na kolana ! Nie wiem czy coś bardziej mnie urzekło ! Błagam, pokuś się o opis, please, please, please....Pozdrawiam, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu bardzo dziękuję za wspaniałe komplementy, niestety opisywanie to nie moja bajka zupełnie, zawsze idę na żywioł, bez próbek i notatek, ja po prostu nie umiem tego robić, dzierganie to ja rozumiem...:))))) Ale podobno nigdy nie mów nigdy.....Jak tylko coś w tej materii drgnie natychmiast dam znać na blogu:) Buziaki:)

      Usuń
  11. BOOOOSKI! Ale to już nic nowego jeśli chodzi o Twoje dzianinki Aniu. Perfekcją wyziera z każdego przerobionego oczka. Zazdroszczę i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu dzięki bardzo, a co tu zazdrościć, przecież cudnie dziergasz:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Cudny! Perfekcyjny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu jak zwykle perfekcja pozdr.Kaju

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Aniu
    Taki piękny ten kardigan że aż dech zapiera
    na prawdę czego się nie dotkną twoje zwinne rączki to wychodzi bajka
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. Już tyle zostało powiedziane, że ja powiem skromnie; udała Ci się Aniu ta robótka. Nie daje mi spokoju ta piękna plisa- czy ona jest robiona z całością, czy przyszyta? Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haan:)
      Plisa jest robiona z całością, nic absolutnie nie zszywałam, bo nie cierpię zresztą...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. No to całkowicie utwierdzam się w przekonaniu , że jesteś Mistrzynią.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przecudowna, misterna robota. I jak równiutko wszystko wygląda. Gratuluję talentu i umiejętności. I cierpliwości oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem, minęło już trochę czasu, ale jeszce ja dołączę się z wyrazami uznania dla obu Twoich dzieł z tymi pięknymi ozdobnymi brzegami. Rewelacyjne, urzekająco delikatne!
    Co do samej alpaki: będę się dopiero przekonywać, czy dobrze mi się ją nosi. I mam w związku z tym pytanie do Ciebie: jak oceniasz tę dropsową w noszeniu? Skusiłam się na nią ze względu na ostanie rewelacyjne ceny i teraz aż mnie skręca z ciekawości, jaka ona właściwie jest w gotowych wyrobach...

    Pozdrawiam serdecznie, Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Olu:)
    Polecam alpakę dropsową z czystym sumieniem, nosi się świetnie, nie wyciąga się, nie mechaci, nawet rękawy na łokciach nie wypychają się, świetnie trzyma kształt....jednym słowem jest super na takie sweterki, może lekko podgryzać wrażliwe osoby i to jedyna jej wada, chociaż ja noszę na top bez rękawów i jest ok, ale ja do wrażliwców nie należę:) Pozdrawiam i wszystkiego cudownego w Nowym Roku życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję bardzo za informację :) Z tym Dropsem to w ogóle ciekawa sprawa, bo ceny konkurencyjne, więc... po co popadać w snobizm włóczkowy? Usłyszałam niedawno opinię pani z *bardzo drogiego włóczkowego sklepu*, że to masowa firma i dzianiny na jeden sezon. Ale może musiała tak powiedzieć, żeby zachęcić to swoich luksusowych motków, kto wie?

    Będę zaglądać często, kiedyś może dam znać jak mi poszło z planowaną (na razie tylko) chustą.

    I też składam najserdeczniejsze życzenia!

    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam! Piekne i zachwycajace- praktycznie idealna praca! Czy mozna cos takiego zamowic? a nawet jesli nie to moze znajdzie sie ktos warty polecenia kto nawiazalby ze mna wspolprace??? hoduje alpaczki ale glownie zajmuje sie promowaniem produktow z welny alpaki i alpak:-) oczywiscie:-) wybieram zachwycajace projekty i tak trafilam tutaj:-) serdecznie pozdrawiam wraz z alpaczkami:-) i GRATULUJE projektu!!! ookoo7@wp.pl

      Usuń